Inwestowanie w sztukę

Zainteresowanie inwestowaniem w sztukę często jest pobudzane spektakularnymi cenami osiąganymi na aukcjach dzieł znanych autorów. Inwestowanie w sztukę znaną i docenioną wymaga jednak posiadania dość zasobnego portfela. Wielu inwestorów rozpoczynających inwestowanie w sztukę próbuje wyszukać takie dzieła, które kilka lat później uda im się sprzedać za wielokrotność dzisiejszej ceny. Dzieła sztuki mogą zarówno wzbogacić ducha jak i portfel.

Chcesz inwestować profesjonalnie? Zrobimy to za Ciebie!

Sprawdź zarządzanie inwestycjami przez prawdziwych ekspertów »

W sztukę można inwestować samodzielnie wybierając, nabywając i przechowując dzieła. W takim przypadku trzeba samodzielnie znaleźć dzieło, które może mieć potencjał wzrostu ceny, a następnie sprzedać je w dogodnym momencie. Inwestowaniem w sztukę zajmują się również specjalistyczne firmy oraz fundusze inwestycyjne.

Inwestowanie w sztukę już wcześniej docenioną

Dzieła polskich autorów nie osiągają cen porównywalnych z tymi, które miłośnicy sztuki płacą za światowej klasy autorów. Z uznanych polskich artystów, których dzieła wyceniono za granicą dość wysoko, można wymienić Romana Opałkę, Wilhelma Sasnala, Magdalenę Abakanowicz czy Piotra Uklańskiego. Ich dzieła w ostatnich latach osiągały pułap kilkuset tysięcy funtów.

Do prac, które kilkadziesiąt lat temu można było kupić w Polsce, by dziś pochwalić się dobrą inwestycją w sztukę można zaliczyć dzieła Tadeusza Kantora, Jerzego Nowosielskiego czy Marii Jaremy. Te prace w latach 70. można było nabyć za kilkaset dolarów by dziś móc je odsprzedać za kilkaset tysięcy złotych.

Inwestowanie w sztukę nową i nowoczesną

Do inwestowania w sztukę można podchodzić podobnie jak do tradycyjnego inwestowania, nie tylko stawiać na pewne inwestycje, ale również starać się wyszukiwać okazje inwestycyjne. Zamiast inwestować w sprawdzone i stabilne oferty, wyszukiwać te, które mogą mieć wyższy potencjał wzrostu. Trzeba jednak pamiętać, że takie okazje mogą ze sobą nieść również większe ryzyko. Okazje mogą się trafiać przykładowo wśród młodych artystów. Dzieła początkujących artystów, zanim jeszcze zostaną szeroko docenione w świecie sztuki i inwestycji będą zapewne miały niskie ceny. Po latach, jeśli trafi się we właściwe nazwisko, można liczyć na wysokie stopy zwrotu.

Znalezienie młodego i rokującego artysty nie jest łatwe. Trzeba z jednej strony znać się na sztuce, a z drugiej strony również na rynku inwestowania w sztukę. Nie zawsze docenienie twórcy w kręgach artystycznych wiąże się z automatycznym znaczącym wzrostem cen jego dzieł. Gdy jednak uda się wyszukać prawdziwe perły polskiej sztuki można jak w przypadku Jakuba Juliana Ziółkowskiego nabyć prace za kilkaset złotych by kilka lat później sprzedać je za kilkadziesiąt tysięcy dolarów.

Ryzyko inwestowania w sztukę

Inwestowanie w sztukę, podobnie jak inne formy inwestowania, niesie ze sobą ryzyko. Ryzyka te są jednak inne niż w przypadku tradycyjnych form inwestycji, a samo inwestowanie w sztukę jest postrzegane jako odporne na zawirowania gospodarcze. Dużym ryzykiem przy inwestowaniu w sztukę są odbiorcy i ich zmieniające się gusta. Nie wszyscy autorzy mogą cieszyć się wieloletnim uznaniem w oczach krytyków i znawców sztuki. Autorzy, których dzieła nie są regularnie wystawiane w galeriach i na wystawach, mogą być zapomniani, a ceny ich dzieł przestaną rosnąć. Artyści, których dzieła nie pojawiają się na aukcjach mogą być też trudni do zweryfikowania pod względem potencjału inwestycyjnego. Jeśli dzieła są chętnie kupowane na aukcjach, widać wyraźnie trend wzrostowy w cenach dzieł artysty, to można mieć nadzieję na dobrą inwestycję. W przeciwnym razie może być w przyszłości ciężko znaleźć nabywcę na dzieło, w które zainwestowaliśmy.

Jako właściciele dzieła, inwestujący w sztukę muszą również ponosić koszty właściwego utrzymania dzieła. W przypadku dzieł starszych być może będą potrzebne profesjonalne zabiegi renowacyjne. W przypadku takich prac trzeba koniecznie zadbać o ich właściwą jakość i dokumentację by przyszli nabywcy nie mieli wątpliwości co do jakości ich przeprowadzenia. Wiele dzieł może wymagać specjalnych warunków przechowywania, a wszystkie prace warto ubezpieczyć.

Jeśli chcemy dbać o dobre imię artysty, powinniśmy również chętnie udostępniać dzieła galeriom i instytucjom organizującym wystawy. Obecność dzieł artysty na ważnych wydarzeniach będzie dodawało prestiżu i może pozytywnie wpływać na cenę oraz płynność. Trudno będzie sprzedać dzieło artysty, którym się nikt nie interesuje. Decydując się na inwestowanie w sztukę trzeba pamiętać, że nie każda praca może znaleźć szybko swojego nabywcę, a płynność inwestycji może być mocno ograniczona. Kwota, jaka inwestor przeznaczyłby na inwestycje w sztukę determinuje możliwość dywersyfikacji. Podobnie jak w tradycyjnym inwestowaniu trzeba pamiętać by "nie wkładać wszystkich jaj do jednego koszyka". Zainwestowanie wszystkich środków w jedno lub kilka dzieł może przykładowo zbytnio uzależnić wynik inwestycji od popularności jednego artysty.

Przed kupieniem dzieła (o ile nie kupujemy go bezpośrednio od artysty) warto sprawdzić jego autentyczność. W takiej weryfikacji mogą być niezbędni znawcy specjalizujący się w pracach konkretnych osób czy okresów. Kupienie falsyfikatu jest gorsze od kupienie akcji spółki na dzień przed ogłoszeniem upadłości. Niektórym spółkom udaje się wyjść z trudnej sytuacji, a kupując fałszywe dzieło można stracić całą inwestycję.

Asset management to sztuka w inwestowaniu

Inwestowanie w sztukę może przynieść oczekiwane zyski, ale ze względu na skomplikowany proces wyboru dzieł, wiele rodzajów ryzyk obcych przeciętnemu inwestorowi, może nie być rozwiązaniem dopasowanym do każdego portfela. Dla osób, które cenią sobie zarządzanie aktywami przez specjalistów dobrym rozwiązaniem może być asset management. W asset management portfelem inwestycyjnym zarządza doświadczony zespół zarzadzania aktywami, a strategia inwestycyjna jest indywidualnie dopasowywana do potrzeb inwestora.